Dlaczego nie widać efektów szkolenia psa? część 1

Jak często zadajesz sobie to pytanie? Dlaczego nie widać efektów szkolenia mojego psa? Kiedy w końcu pojawią się pierwsze efekty i co jest nie tak, że nie potrafię dogadać się ze swoim psem? Takie pytania są całkiem naturalne i nie ma w tym nic złego, jeśli wkładamy sporo wysiłku w wychowanie i szkolenie naszego czworonożnego przyjaciela. 

Skąd pomysł na serię artykułów?

Pomysł na opisanie podstawowych i najczęstszych problemów w komunikacji z naszymi czworonogami powstał na skutek obserwacji wielu właścicieli psów. 

Ale do rzeczy... Pewnie wszyscy czekacie, aż napiszę coś tak niesamowitego i niewiarygodnego... ale ja napiszę coś bardzo banalnego....

Napięta smycz

Pewnie będziesz zaskoczony, gdy dowiesz się, jak poważne problemy może powodować napięta smycz, brak pewności siebie oraz negatywne nastawienie podczas spaceru.

Problem jest bardzo poważny, gdyż pies, który czuje ciągle napiętą smycz staje się strasznie nieobliczalny. Może objawiać się to w braku reakcji na Twoje słowa oraz ciągłym ciągnięciu przed siebie. Temu wszystkiemu mogą towarzyszyć nieobliczalne wybuchy "agresji" na inne napotkane psy, ciągłe próby zbliżania się do przypadkowo mijanych ludzi. 

Twoje myśli i odczucia

Zapewne odczuwasz frustrację. Ciągłe ciągnięcie i wybuchy agresji powodują, że masz coraz mniej pewności siebie i nie jesteś w stanie przewidzieć zachowania psa. Wzrasta też w Tobie coraz większe przekonanie, że Twój pies jest "agresywny". Temu wszystkiemu towarzyszy narastające napięcie podczas stresujących spacerów oraz negatywne nastawienie do kolejnych. Sama myśl o kolejnych nieprzyjemnych sytuacjach i bezsilność jest coraz większa.

Reakcja psa na Twoje odczucia

Wróćmy jednak do psa. Brak pewności siebie u Ciebie, ciągłe ściąganie smyczy, stres wywoływany tym, że nie wiesz, w jaki sposób Twój pies zareaguje na psa, lub obcego człowieka, który może wyjść zza rogu budynku, powoduje u psa jeszcze wyższy poziom stresu. Pies jest czujny i pobudzony, bo "oczekuje na coś bardzo niebezpiecznego", czego Ty się boisz. Każdy pojawiający się pies i obcy człowiek jest potencjalnym zagrożeniem, dlatego też nie ma czasu, trzeba reagować szybko. Możliwe też, że pies nie umie sobie poradzić z nadmiarem emocji i to też może powodować dziwne, nieprzewidywalne zachowania.

Zamknięte koło

Ogólnie mówiąc, pies nakręca Twoje negatywne odczucia, a Twój niepokój podkręca negatywne zachowanie Twojego psa. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kilka stresujących sytuacji, podczas każdego codziennego spaceru i mamy pięknie "wyszkolonego" psa, który z automatu, jak wychodzi na dwór, zaczyna się zachowywać w wyuczony i dobrze utrwalony sposób, czyli ciągnie, nie zwraca uwagę na Ciebie i jest negatywnie nastawiony do innych psów i ludzi.

Co zrobić?

Jedyną metodą jest poluźnienie smyczy, jednak nie jest to możliwe od razu. Nie jest ważne, że starasz się ją poluźnić, bo pies od razu ją napina i nie reaguje na naszą obecność. Spaceruje sobie swoimi drogami, a Ty zapewne podążasz za nim, czujnie rozglądając się po okolicy, by nie wpaść na "ulubionego pieska z sąsiedniej klatki lub domku". Co wtedy należy zrobić? 

W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest kilkumetrowa linka lub taśma szkoleniowa, na którą przepinamy psa i dajemy mu możliwość chodzenia na luźnej smyczy, która leży na ziemi. Brak jakiegokolwiek napięcia na smyczy, w przypadku pieska z "problemem napiętej smyczy" skutkuje praktycznie natychmiastową zmianą w zachowaniu. Po kilkunastu minutach możesz obserwować niesamowitą przemianę.

Odzyskujesz swojego ukochanego psa, który idzie z Tobą i pilnuje się sam. Obserwuje Ciebie i czeka na pochwały, lub nawet pieszczoty od Ciebie. W taki sposób możesz szybko przekonać się, co było pierwotnym problemem, jednak przywrócenie pełnej równowagi będzie wymagało od Ciebie trochę pracy.

Jak odbudować spokój?

Musisz wyeliminować ze swoich spacerów element napiętej smyczy i wprowadzić elementy skupiania uwagi na sobie. Nie możesz od psa oczekiwać, że od razu zacznie akceptować wszystkie okoliczne psy i przypadkowych ludzi. Musisz stopniowo wprowadzać mijanie z psami rozpoczynając od spokojnego obserwowania psów z daleka.

Pamiętaj, że jak pies nie był w stanie panować nad emocjami i spotka zbyt pobudzonego psa na swoje drodze, to może powrócić do złych nawyków, więc musisz tak wybierać ścieżki spacerów, by minimalizować te złe doświadczenia i stwarzać okazje do tych dobrych i pozytywnych dla Ciebie i psa.

Wpis w kategorii: Blog
Opublikowane przez:

Lista komentarzy

Krzysztof
Moim zdaniem to efektów nie zobaczymy tak od razu. Trzeba poczekać.
Katarzyna Ciepłucha
Efekty są bardzo szybko widoczne, kiedy pies spotyka się z neutralną energią, jednak nie są one trwałe. Dzięki temu właściciel psa może zobaczyć, że jego pies może zachowywać się normalnie. Jednak pewne głęboko zakorzenione nawyki wymagają dużo większego nakładu pracy, żeby pozbyć się ich na dobre.
Joanna Ch.
Ja uwielbiam widzieć, jak pies reaguje na wykonane dobrze zadanie, jego zadowolenie to chyba największa nagroda.
Focusdog
Szkolenie to niestety efekt dość rozłożony w czasie jednak przy odpowiednich technikach możemy szybko ułożyć psa. Im wcześniej, tym jednak lepiej ;)

Podziel się z nami opinią

Do góry